Hosting boo.pl

blogosfera

Ułuda internetowej rewolucji, cz.2

W poprzednim odcinku napisałem:

Od czasu upowszechnienienia się Internetu, blogów, serwisów społecznościowych itp. panuje powszechne przekonanie że o to idzie nowe; kolejna rewolucja przy pomocy której nasze społeczeństwo stanie się bardziej demokratyczne praworządne itp. O to nowe media internetowe mają stanowić "piątą władzę" rozliczającą elity z nadużyć i niekompetencji oraz wyręczać dziennikarzy w dostarczaniu informacji publiczności, która oprócz tego będzie mogła wpływać na proces legislacyjny i decyzyjne przez sieć. Słowem - krok ku cyber-utopii.czytaj dalej »

Ułuda internetowej rewolucji, cz.1

Od czasu upowszechnienienia się Internetu, blogów, serwisów społecznościowych itp. panuje powszechne przekonanie że o to idzie nowe; kolejna rewolucja przy pomocy której nasze społeczeństwo stanie się bardziej demokratyczne praworządne itp. O to nowe media internetowe mają stanowić "piątą władzę", rozliczającą elity z nadużyć i niekompetencji oraz wyręczać dziennikarzy w dostarczaniu informacji publiczności, która oprócz tego będzie mogła wpływać na proces legislacyjny i decyzyjny przez sieć. Słowem - krok ku cyber-utopii.

Niestety, w praktyce ten mit drastycznie pryska, szczególnie w zderzeniu z reżimami autorytarnymi, które niby miały by być rozsadzane przez nowe technologie.czytaj dalej »

Ogłoszenie osobiste

Drodzy Czytelnicy.

Już od ponad czterech lat jestem aktywny w polskiej blogosferze, do tego jestem zaangażowany w projekcie Niepoprawni.pl.

Ale wychodząc z założenia, że trzeba się rozwijać i iść dalej, to postanowiłem zrobić krok dalej: oświadczam, że od dziś, mój blog staje się dwujęzyczny; notki na nim będą pisane zarówno po polsku jak i angielsku. Nie oznacza to jednak, że wszystkie noki po angielsku będą tłumaczeniam z polskiego, i vice versa. Po prostu potraktujcie to jak równoległe blogowanie w dwóch językach. Uśmiech

Serdecznie zapraszam!

BLOG DOKTORA NO  in English czytaj dalej »

Kataryna ofiarą walki o blogosferę?


O sprawie Kataryny, a dokładniej wyraźnego podania przez Dziennik informacji mogących posłużyć łatwej identyfikacji personaliów bloggerki już napisano wiele. Igorowi Jankiemu jest wstyd za Dziennik, Sadurski zwraca uwagę, że gazeta manipuluje tytułami i nagłówkami, a Łukasz Warzecha również broni prawa Kataryny do anonimowości. czytaj dalej »

Blogowy felieton na nowy rok.

Ostatnie dni starego roku… Szampan się mrozi na sylwestrową noc, a tymczasem w naszym blogowo-internetowym światku dzieją się ciekawe rzeczy.

Okładka Time'aW dwa tygodnie temu (wydanie jest do 1 Stycznia, więc proszę mi nie imputować refleksu szachisty) magazyn "Time" mianem Człowieka Roku ogłosił… nas wszystkich. Z jednej strony miło być w towarzystwie takich osób jak Ronald Regan, czy Lech Wałęsa, ale jednocześnie hurtowo zostaliśmy wszyscy wrzuceni do jednego wora z, nieprzymierzając, "zafoffanymi nastolatkami piszoncymi blogasky", gdyż wszystko odbywa się w kontekście radosnej twórczości w Internecie. czytaj dalej »

Subskrybuj zawartość

who's onlineCheck Page Rank